12.05
niedziela
Głowno Gold Race
I
26.05
niedziela
Cisowianka Road Tour
II
25.08
niedziela
Wałbrzych Baranowski Tour
III
15.09
niedziela
Częstochowa Trek Race
IV
28-29.09
sob.-nie.
Skierniewice Road Race
V
Marek Sawicki na Głowno Gold Race

Jeden z najlepszych w świecie kolarskich masażystów opowie Wam o swojej pracy i odpowie na Wasze pytania.

Witam serdecznie! Nazywam się Marek Sawicki jestem masażysta w drużynie kolarskiej Team INEOS (czyli dawnej Team SKY). Korzystając z okazji spotkania się podczas Głowno Gold Race z moim przyjacielem Cezarym Zamaną, z którym od najmłodszych lat miałem okazje poznawać tajniki kolarstwa wLKS PRIM Ełk pod okiem mego ojca Emila Sawickiego a zarazem założyciela i trenera tego klubu, podczas niedzielnego wyścigu w Głownie chciałem podzielić się z Wami, czym zajmuję się na co dzień w Team INEOS.

Mówiąc w skrócie: do moich obowiązków należy praca nad regeneracją i jak najszybszym przywróceniem zawodników do stanu przedtreningowego czy wyścigowego.

Myślę, że wszyscy dobrze wiecie jak ważny jest trening. Ale należy pamiętać, że równie ważne jest przygotowanie do niego i czas potreningowy, który przeznaczycie na regenerację Na pewno znacie podstawowe zasady dotyczące odpowiedniego nawodnienia i odżywiania przed, w czasie i po treningu.

Chciałbym się skupić na cyklu regeneracji, bo to przede wszystkim jest moją pracą. Po odbytym treningu – wyścigu, po nawodnieniu, po uzupełnieniu niezbędnych pokarmów, preparatów, przychodzi czas na regenerację bezpośrednio skierowaną na wszystkie partie mięśniowe, biorące udział w jeździe na rowerze. Najpierw opiszę Wam, jak taki proces przebiega w ekipie zawodowej, by następnie znaleźć sposoby i rozwiązania dostosowane do waszych możliwości i potrzeb. Takie metody na pewno będą przebiegać w inny sposób, ale możliwy do zastosowania w warunkach domowych.

Pierwszym podstawowym krokiem, którego nie powinno się nawet wymieniać jest kąpiel lub prysznic czyli podstawowa czynność higieny osobistej. Następny etap to masaż. Po przyjeździe do hotelu zawodnicy udają się na stoły masażystów i zaczyna się trwający przeważnie 1-1,5 godziny masaż. Czas trwania dostosowany jest do potrzeb i stanu każdego zawodnika.Jest jednak małe ale: co robić, gdy transfer do hotelu trwa 2 godziny? Właśnie wtedy z pomocą przychodzi technika i pomoc różnych urządzeń, które tymczasowo zastąpią lub rozpoczną alternatywną regenerację zawodników. Do tych urządzeń zaliczamy elektrostymulatory, rękawy i skarpety kompresyjne, a w przypadku drobnych kontuzji czy stłuczeń i obrzęków rękawy kompresyjno - mrożące.

Wracamy do masażu czyli po wyduszeniu i wyciśnięciu wszystkich pozostałości przemiany materii i toksyn powysiłkowych z mięśni i doprowadzeniu ich do układu krwionośnego i limfatycznego, zawodnik kończy wizytę na stole podstawowym stretchingiem, czyli rozciąganiem.

Ponieważ jesteśmy pierwszym kontaktem bezpośrednim z ciałem zawodnika, w razie jakichkolwiek nieprawidłowości ze stanem zdrowia lub zmianami w układzie mięśniowym lub informacją przekazaną nam przez samego zawodnika, powiadamiamy o tym od razu fizjoterapeutę i lekarza ekipy. Zawodnik w tym momencie opuszcza pokój masażysty i udaje się na dalszą konsultację i leczenie pod ich
opieką.

Wieczorną częścią regeneracji zawodników są indywidualne plany stretchingowe: ogólne lub indywidualne, przygotowane specjalnie przez fizjoterapeutów przy występowaniu różnych dolegliwości lub korekcji wad postawy.

Cóż… wiedząc, że nie wszyscy mogą pozwolić sobie na taka opiekę, proponuję Wam dostępne dla każdego środki pomagające przy regeneracji i odnowie biologicznej.Na początek polecam urządzenia pomagające w automasażu:

  • sprzęt do masażu wibracyjnego
  • elektrostymulatory
  • urządzenia kompresyjne: rękawy kompresyjne i skarpety kompresyjne.

Kolejną znakomitą formą automasażu jest zastosowanie rolowania mięśni. Służą do tego specjalne anatomicznie dostosowane do różnych grup mięśniowych i części ciała

  • rollery
  • piłki do masażu

Dalsza znakomita technika do regeneracji mięśni stawów wiązadeł jest rozciąganie z zastosowaniem gum oporowych o rożnej sile oporu.

Liczę, ze dostarczyłem wam wystarczających przykładów na autoregenerację. Oczywiście będę do Waszej dyspozycji przed podczas i po zawodach Głowno Gold Race. Dodam też, że będę również w towarzystwie naszej znakomitej zawodniczki, reprezentantki Polski specjalizującej się w kolarstwie MTB Rity Malinkiewicz. Zademonstrujemy Wam wiele wspomnianych wyżej urządzeń, o których wspomniałem wyżej – a to za sprawą firmy NewLevelSport, którą razem z Ritą reprezentujemy. Dziękuję ślicznie za poświęcony czas i do zobaczenia w najbliższą niedzielę podczas Głowno Gold Race.

Marek Sawicki

2019-05-10 POWRÓT
Partnerzy